Załamka, za godzinę mamy szanse dowiedzieć się, iż rezygnują z F1.
Tyle czasu, tyle pieniędzy wydanych i potem porzuconych bez sensu?
Chociaż może to i dobrze. "Młode wilki" ciągle w beemkach na drzewach ląduję, może mniej Polaków będzie gineło na drogach...
Sporty walki, Nauka, Informatyka, Reklama , Ciekawostki i różności o których mam coś do powiedzenia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą formuła 1. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą formuła 1. Pokaż wszystkie posty
środa, 29 lipca 2009
piątek, 5 czerwca 2009
F1 - dyfozor
Oczywiście w mediach szum, nowy dyfuzor, czy będą punkty itp.
nie znudziło im się?
Jeśli cały projekt jest zły to czy pomoże zmiana dyfuzora? Czy zmiana pomoże na awarie silników Kubicy?
Czy zmiana pomoże mu w nienajeżdżaniu innych kierowców? ;) (lekki żart)
Zobaczymy. Nie wiadomo, co jest powodem do bani osiągów. Chwalili się super komputerem itd, tylko, że sam superkomputer bez oprogramowania nic nie da i to tez pewnie tegoż oprogramowania wina, że aerodynamika BMW przypomina aerodynamikę cegły w tym sezonie...
nie znudziło im się?
Jeśli cały projekt jest zły to czy pomoże zmiana dyfuzora? Czy zmiana pomoże na awarie silników Kubicy?
Czy zmiana pomoże mu w nienajeżdżaniu innych kierowców? ;) (lekki żart)
Zobaczymy. Nie wiadomo, co jest powodem do bani osiągów. Chwalili się super komputerem itd, tylko, że sam superkomputer bez oprogramowania nic nie da i to tez pewnie tegoż oprogramowania wina, że aerodynamika BMW przypomina aerodynamikę cegły w tym sezonie...
poniedziałek, 20 kwietnia 2009
Robert "dewastator" Kubica ;)
No chyba chłop będzie musiał zasłużyć na nowe pseudo w tym sezonie ;)
Ja rozumiem, że zapłon silnik anie był jego winą, ja rozumiem, że blisko spotkanie z Vettelem nie było jego winą, i ja rozumiem, że wjazd na Trullego tez nie ;)
AAAAleż on ma pecha :):)
Co prawda szkoda, że bez punktów, ale co za emocje ;) Mnie się osobiście sezon bardzo podoba
Ja rozumiem, że zapłon silnik anie był jego winą, ja rozumiem, że blisko spotkanie z Vettelem nie było jego winą, i ja rozumiem, że wjazd na Trullego tez nie ;)
AAAAleż on ma pecha :):)
Co prawda szkoda, że bez punktów, ale co za emocje ;) Mnie się osobiście sezon bardzo podoba
środa, 8 kwietnia 2009
blog formułowy
No taki się zrobił, ale jest sezon i nie ma się co dziwić. Generalnie to się piekielnie cieszę, ze już wiosna. Polecam kiełbasę z grilla w Powsinie przy piwku. Normalnie jak na wakacjach człowiek się poczuć przez sekundę może.
Co do najbliższych blogowych planów, które nie wiadomo czy zostaną zrealizowane;) :
1. Kurs, podstawy tworzenia stron internetowych (css, php, mysql, html)
2. Kurs, karate, taki kurs planuję od dawna i wreszcie chcę zrealizować.
Co do najbliższych blogowych planów, które nie wiadomo czy zostaną zrealizowane;) :
1. Kurs, podstawy tworzenia stron internetowych (css, php, mysql, html)
2. Kurs, karate, taki kurs planuję od dawna i wreszcie chcę zrealizować.
piątek, 3 kwietnia 2009
Jeszcze raz o treningach a wynikach
Bo już mnie oczy bolą jak czytam głupie odpowiedzi w portalach.
Wyniki nie odzwierciedlają, w prawie żaden sposób możliwości wyścigowych. Pięknie to było widać w Australii i jestem pewien, iż tak będzie i tym razem.
Widać pewne możliwości rozstrzygnięć, ale nie można się tym kierować w nawet 80%.
Co do KERS, Raikonenowi się dziś zapalił. Widać jak ten sprzęt jest jeszcze niedopracowany.
- Trening nie ma nic wspólnego z robieniem dobrych czasów
- Trening jest po to aby zebrać dane przed wyścigiem i kwalifikacjami
- Trening jest po to, aby wypróbować ustawienia
- Trening jest po to, aby poznać tor (przypomnieć go sobie)
Wyniki nie odzwierciedlają, w prawie żaden sposób możliwości wyścigowych. Pięknie to było widać w Australii i jestem pewien, iż tak będzie i tym razem.
Widać pewne możliwości rozstrzygnięć, ale nie można się tym kierować w nawet 80%.
Co do KERS, Raikonenowi się dziś zapalił. Widać jak ten sprzęt jest jeszcze niedopracowany.
wtorek, 31 marca 2009
F1 znowu
No i nie taki rozbity bolid straszny jak go malują.
Okazuje się, że auto Kubicy doznało tylko drobnych obrażeń, a że pomiędzy wyścigami i tak bolidy są rozmontowywane całkowicie aby sprawdzić wszystko, to przygotowanie tegoż egzemplarza do wyścigu nie będzie problemem.
Z innej beczki
Wygląda, że KERS albo jest przereklamowany albo niedopracowany.
Alonso twierdzi, że użycie KRESu nic mu nie dawało. Nie zauważał większej mocy. Ciekawe jak wypadnie Nick z KRESEM made in BMW. Oby lepiej.
Robercik lepiej niech bez niego jeździ, bo z tego co widać, to co najwyżej by nadrobił raz na jakiś czas jego wagę.
Okazuje się, że auto Kubicy doznało tylko drobnych obrażeń, a że pomiędzy wyścigami i tak bolidy są rozmontowywane całkowicie aby sprawdzić wszystko, to przygotowanie tegoż egzemplarza do wyścigu nie będzie problemem.
Z innej beczki
Wygląda, że KERS albo jest przereklamowany albo niedopracowany.
Alonso twierdzi, że użycie KRESu nic mu nie dawało. Nie zauważał większej mocy. Ciekawe jak wypadnie Nick z KRESEM made in BMW. Oby lepiej.
Robercik lepiej niech bez niego jeździ, bo z tego co widać, to co najwyżej by nadrobił raz na jakiś czas jego wagę.
F1
Musiałem ochłonąć po przekapitlanym wyścigu.
Kto oglądał to wie o co chodzi. Nie ma juz trzech zespołów ciągle na górze, są zwroty akcji. Prawdziwy wyścig.
Wielkie Gratki dla Roberta Kubicy. Prawdziwy FAJTER nie kalkuluje, prawdziwy FAJTER walczy do końca i on to robi i chwała mu za to!!
Nie ważne, że mógł przeczekać, nie ważne że mógł być i drugi i może pierwszy. To nie ma znaczenia, liczy się widowisko a było extra. Dobrze, że nikomu się nic nie stało.
Vettela tez winić nei będę, to tez normlany odruch, zobaczył Roberta z lewej i nacisnał gaz i starczyło. Oni obaj to przyszłość tego sportu.
Już za chwile kolejny wyścig a wynik jeszcze bardziej nieodgadniony. Wszak Kubica musi miec prawie nowy bolid, czy wszystko będzie tam dobrze działało?
Kto oglądał to wie o co chodzi. Nie ma juz trzech zespołów ciągle na górze, są zwroty akcji. Prawdziwy wyścig.
Wielkie Gratki dla Roberta Kubicy. Prawdziwy FAJTER nie kalkuluje, prawdziwy FAJTER walczy do końca i on to robi i chwała mu za to!!
Nie ważne, że mógł przeczekać, nie ważne że mógł być i drugi i może pierwszy. To nie ma znaczenia, liczy się widowisko a było extra. Dobrze, że nikomu się nic nie stało.
Vettela tez winić nei będę, to tez normlany odruch, zobaczył Roberta z lewej i nacisnał gaz i starczyło. Oni obaj to przyszłość tego sportu.
Już za chwile kolejny wyścig a wynik jeszcze bardziej nieodgadniony. Wszak Kubica musi miec prawie nowy bolid, czy wszystko będzie tam dobrze działało?
piątek, 27 marca 2009
F1 :)
Ah ah :):)
Zaczyna się sezon :):):):)
Jedyny sport poza sportami walk, który śledzę aktywnie. F1 jest piękna, códowna, a dzięki Robertowi mam dodatkowe emocje.
No to typujemy, a to naprawdę dziś trudne.
Wiadomo, że kilka zespołów między innymi nowy stary BROWN GP, wpadło na dobry pomysł i wykorzystało lukę w przepisach tworząc inne niż reszta dyfuzory. Dzięki nim uzyskują lepsza aerodynamikę i docisk, czego efektem jest większa prędkość.
Czyli mamy totalne przetasowanie względem ostatniego sezonu!!
Ależ się będzie działo :) Oczywiście, Kubicy życzę jak najlepiej, ale mam obawy:
1. Waga, jeśli uda się odchudzić jego bolid to może być dobrze, ale...
2. Bez KRES będzie słabszy w wyprzedzaniu od innych
3. Kiedy BMW dopracuje dyfuzor na podobieństwo choćby Williamsa
Nie wiemy jak będzie z awaryjnością samochodów.
Fatalna postawa Mclarena może być chwilowa ale pamiętajmy, że słaby ostatnio williams był już mistrzem świata, a Ferrari i Mclaren nie mają wyłączności na wygrywanie.
Po jutrzejszych eliminacjach i po niedzielnym wyścigu będziemy mieć dopiero jakis sensowny obraz tego co sie dzieje. Treningi to nie wyścig, i nie każdemu zalezy na najlepszym czasie. Media często o tym zapominają.
Trening jest jak sparring w sportach walki. Masz powalczyć, wypróbować pewne rzeczy, ale niekoniecznie chcesz pobić swojego sparingpartnera.
No to typujemy, a to naprawdę dziś trudne.
Wiadomo, że kilka zespołów między innymi nowy stary BROWN GP, wpadło na dobry pomysł i wykorzystało lukę w przepisach tworząc inne niż reszta dyfuzory. Dzięki nim uzyskują lepsza aerodynamikę i docisk, czego efektem jest większa prędkość.
Wyniki dzisiejszego drugiego treningu są takie:
Wyniki 2. treningu przed GP Australii:
Wyniki 2. treningu przed GP Australii:
| lp. | zawodnik | zespół | czas | strata | okr. |
| 1. | Nico Rosberg | Williams-Toyota | 1:26.053 | 36 | |
| 2. | Rubens Barrichello | Brawn-Mercedes | 1:26.157 | 0.104 | 38 |
| 3. | Jarno Trulli | Toyota | 1:26.350 | 0.297 | 42 |
| 4. | Mark Webber | RBR-Renault | 1:26.370 | 0.317 | 30 |
| 5. | Jenson Button | Brawn-Mercedes | 1:26.374 | 0.321 | 38 |
| 6. | Timo Glock | Toyota | 1:26.443 | 0.390 | 42 |
| 7. | Kazuki Nakajima | Williams-Toyota | 1:26.560 | 0.507 | 33 |
| 8. | Sebastian Vettel | RBR-Renault | 1:26.740 | 0.687 | 19 |
| 9. | Adrian Sutil | Force India-Mercedes | 1:27.040 | 0.987 | 29 |
| 10. | Felipe Massa | Ferrari | 1:27.064 | 1.011 | 35 |
| 11. | Kimi Räikkönen | Ferrari | 1:27.204 | 1.151 | 32 |
| 12. | Fernando Alonso | Renault | 1:27.232 | 1.179 | 28 |
| 13. | Giancarlo Fisichella | Force India-Mercedes | 1:27.282 | 1.229 | 32 |
| 14. | Nick Heidfeld | BMW Sauber | 1:27.317 | 1.264 | 34 |
| 15. | Robert Kubica | BMW Sauber | 1:27.398 | 1.345 | 36 |
| 16. | Sebastien Bourdais | STR-Ferrari | 1:27.479 | 1.426 | 36 |
| 17. | Heikki Kovalainen | McLaren-Mercedes | 1:27.802 | 1.749 | 35 |
| 18. | Lewis Hamilton | McLaren-Mercedes | 1:27.813 | 1.760 | 31 |
| 19. | Nelsinho Piquet | Renault | 1:27.828 | 1.775 | 35 |
| 20. | Sebastien Buemi | STR-Ferrari | 1:28.076 | 2.023 | 33 |
Czyli mamy totalne przetasowanie względem ostatniego sezonu!!
Ależ się będzie działo :) Oczywiście, Kubicy życzę jak najlepiej, ale mam obawy:
1. Waga, jeśli uda się odchudzić jego bolid to może być dobrze, ale...
2. Bez KRES będzie słabszy w wyprzedzaniu od innych
3. Kiedy BMW dopracuje dyfuzor na podobieństwo choćby Williamsa
Nie wiemy jak będzie z awaryjnością samochodów.
Fatalna postawa Mclarena może być chwilowa ale pamiętajmy, że słaby ostatnio williams był już mistrzem świata, a Ferrari i Mclaren nie mają wyłączności na wygrywanie.
Po jutrzejszych eliminacjach i po niedzielnym wyścigu będziemy mieć dopiero jakis sensowny obraz tego co sie dzieje. Treningi to nie wyścig, i nie każdemu zalezy na najlepszym czasie. Media często o tym zapominają.
Trening jest jak sparring w sportach walki. Masz powalczyć, wypróbować pewne rzeczy, ale niekoniecznie chcesz pobić swojego sparingpartnera.
Subskrybuj:
Posty (Atom)